Na glebę padło ziarno
Słowa: n/a
Muzyka: n/a
1. Na glebę twardą, górską padło ziarno
I wkrótce wschodzi, zazielenia się.
Lecz wnet od słońca i spiekoty skwarnej
Więdnie, marnieje, całe żółknie, schnie.
Gdyż przez cierpienie,
Przez doświadczenie
Dobre nasienie przechodzić ma,
Dobre nasienie przechodzić ma.
2. W ciernistą rolę padło Boże ziarno,
Gdzie chwasty się do słońca chciwie pną.
Wnet cierni pędy zewsząd je ogarną,
Zagłuszą wątłe, małe zboża źdźbło.
Gdy żyjesz tylko
Rozkoszy chwilką,
Tam miejsca mało dla Bożych spraw,
Tam miejsca mało dla Bożych spraw!
3. Lecz gdy na dobrą ziemię padnie ziarno,
Które tak hojnie sieje niebios Pan,
To praca siania nigdy nie jest marną,
Wnet w słońcu złoci się bogaty łan.
Pańscy anieli
W słonecznej bieli
Wnet przyjdą sprzątnąć stokrotny plon,
Wnet przyjdą sprzątnąć stokrotny plon!
